Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sobota z pazurem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sobota z pazurem. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 marca 2014

Sobota z pazurem

Dawno nie było żadnego posta z tej serii, więc spieszę z poprawą :) Zdjęcia zrobione w piątek, w pełnym słońcu, a dziś? Totalna porażka za oknem :/


Dziś chcę Wam pokazać lakier z najnowszej kolekcji p2 Satin Supreme, w kolorze 010 Creamy tea.


Jest to jeden z 8 dostępnych pastelowych odcieni o satynowym wykończeniu. Z tego co widziałam, to taki efekt oferuje również Misslyn i chyba jeszcze inne marki.


Kolor to po prostu pastelowy żółty, który dla mnie świetnie się sprawdza wczesną wiosną. Wykończenie natomiast przypomina mi lakier perłowy, który został pociągnięty topem matującym.


Mamy lekko widoczne pociągnięcia pędzelka, lejącą konsystencję i bardzo cieniutką warstwę oraz tycie drobinki, charakterystyczne dla perły. Całość bardzo mi się podoba.


Efekt jest taki, jak na powyższych zdjęciach. Na paznokciach mam 2 cienkie warstwy lakieru nałożone na odżywkę Nail Tek II. Widać lekkie prześwity i w zbliżeniu nierówności koloru, więc wskazana jest jeszcze jedna warstwa. Całość schnie bardzo dobrze, chociaż za szybko nałożyłam drugą warstwę i u prawej dłoni mam kilka zarysowań zrobionych po około 30 minutach od malowania.

Jak Wam się podoba takie wykończenie i sam lakier? Ja go noszę na paznokciach już drugi raz i bardzo mi się podoba jak wyglądają z nim moje dłonie :)
Miłego weekendu!

sobota, 22 lutego 2014

Sobota z pazurem

Sobota!  Mam nadzieję, że macie dziś wolny dzień i możecie poświęcić jak najwięcej czasu dla siebie :)

Z racji tego, że piątki i / lub soboty mam zazwyczaj zajęte na tyle, że po prostu mnie nie ma, to postanowiłam zacząć nową serię postów na ten dzień. Będzie krótko, szybko i tylko do pokazania ;) Dzisiaj pierwszy post z serii Sobota z pazurem, w ramach której będę wrzucać (na razie starsze) zdjęcia manicure. Nie będą to typowe posty lakierowe, czy ich recenzje, a jedynie prezentacja ich wykorzystania i moje ulubione zestawienia. Alternatywnie będą się pojawiać posty z makijażami.


Na pierwszy ogień coś delikatnego i subtelnego czyli róż z brokatem.
Większość zdjęć, które będę wykorzystywać w najbliższym czasie pochodzi z telefonu i można je już określić jako archiwalne. Obecnie nadal nie maluję paznokci (to już trzeci tydzień!), więc żadne z nich nie będzie pokazywać ich aktualnego stanu. Niestety.


Bazą jest jasny, pastelowy róż od p2 w kolorze 010 little princess z brokatowym topem Essence. Na zdjęciach widać już niemały odprysk na kciuku, ale nie pojawił się szczególnie szybko.


Teraz widzę, że lakiery nie były nałożone zbyt dokładnie, ale obie buteleczki były świeżutkie, prosto z drogerii i chciałam je od razu wypróbować ;)

Sam różowy lakier jest bardzo delikatny i łagodny, dlatego zdecydowałam się na top na wszystkie paznokcie. p2 kryje już przy 2 warstwach w 100% i szybciutko schnie, a na zdjęciach mam jedną warstwę lakieru nawierzchniowego. Zero wysuszaczy.