niedziela, 4 stycznia 2015

Zimowy haul czyli zakupy grudnia

Witam Was po przerwie! 

Święta były zdecydowanie gorącym okresem, ale myślę, że mogę już powoli wrócić do blogowania, zwłaszcza, że już bardzo niedługo mój blog będzie miał roczek! Nie wierzę, że minęło już tyle czasu!, ale dziś nie o tym ;)
Po Świętach i Nowym Roku wracam z postem lekkim i przyjemnym, którego nie było tu już od bardzo, bardzo dawna, czyli haul! Po ogarnięciu tego wszystkiego i zrobieniu zdjęć na raty jestem pod wrażeniem, że niektóre z Was robią takie posty co miesiąc. Podziwiam!
Patrząc na zdjęcia widzę, jak dużo tego jest... Aczkolwiek kilka rzeczy jest dla Was i w sumie tylko tyle mam na swoje usprawiedliwienie ;) 


Na początek kosmetyki z Niemiec. Kremy do rąk, balsamy, ulubione pasty do zębów, żel pod oczy czy krem do stóp, szampon, żele pod prysznic i mały spray Adidas do kosmetyczki wyjazdowej. I oczywiście kolejna tubka Casting Sunkiss od Loreal, który absolutnie uwielbiam i muszę mu w końcu poświęcić osobny post ;)


Dalej słodycze i inne produkty bardziej czy mniej spożywcze ;) Obowiązkowo żelki i Oreo w białejj czekoladzie, syrop do kawy, świetna przyprawa Knorr i najlepszy płyn do mycia naczyń, czyli Fairy do zimnej wody. Na koniec antypoślizgowa mata do szuflady w toaletce.


Ostatnie zakupy z Niemiec to przede wszystkim Primark, gdzie uzupełniłam zapasy ulubionych rajstop 40 - 200 DEN oraz świątecznych, niesamowicie ciepłych i miziatych skarpetek. Poza tym na kolażu jest jeden z moich świątecznych prezentów, czyli 3 częściowa piżama z pluszową bluzą. Uwielbiam ją! Natomiast w lewym górnym rogu dłuższa taliowana koszula z elastycznego jeansu z Kik za całe 6€! i kilka nowych wosków YC na zimę. Ostatnio zupełnie mi się znudzimy ciężkie, słodkie zapachy wanilii i ciastek i stawiam na coś lekko kwaśnego, świeżego, ale nadal zimowego, a na święta koniecznie zapachy lasu ;)


Na koniec prezenty i zakupy z Polski. 
Rękawica Glam Glove i zestaw mini jajeczek BB to moje prezenty, które są absolutnie fantastyczne i z pewnością już niedługo doczekają się swojego postu. Kolejne hity i znów prezenty, ale tym razem na urodziny bloga, to palety i wkłady Inglot z nowymi pudrami do konturowania i różem. Poza tym kilka cieni również z Inglota i zaspokojenie potrzeby na turkus z Drogerii Natura. Niestety bez zaskoczenia okazało się, że taki makijaż owszem jest cudowny, ale moje oczy i karnacja fatalnie współgrają z tymi kolorami i używać ich mogę tylko na dolną powiekę...
Dalej podkład tani, dobry i żółty, czyli postanowiłam spróbować kremu CC z Bourjois i w ogóle nie żałuję. Dla mnie to świetny produkt do zabawy, gdy testuję coś w domu, ale w normalnym użyciu też nieźle się sprawdza. Do kompletu oczywiście kilka pomadek Golden Rose - 17 i 19 z linii matowej i fantastyczna 103 z Vision Lipstick. Na małym zdjęciu widać jeszcze pędzelek Zoeva z niemieckiego Glamour, który udało się upolować Mężczyźnie w 2 egzemplarzach, więc chętnie się podzielę ;)
Natomiast ostatnie zakupy grudnia zrobiłam w sklepie internetowym Visage Shop, który akurat miał promocję na większość produktów Zoeva i tak do toaletki wpadły kolejne dwie palety cieni - Naturally Yours oraz Rodeo Belle, skośny pędzel 235 oraz dwie fanomenalne kredki do oczu w kolorach Rock 'n' Roll Bride oraz Female Attrraction. Marka Zoeva to zdecydowanie moja marka numer 1 roku 2014, a więcej na ten temat już wkrótce :)

Tymczasem piszcie, czy miałyście któryś z tych produktów i jak się sprawdziły u Was :)

70 komentarzy:

  1. Super zakupy, tyle wspaniałości :) Bronzer z inglota uwielbiam, pomadki GR również, a na krem CC Bourjois mam ochotę od dłuższego czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto go wypróbować, zwłaszcza na jakiejś promocji, czy przy okazji zakupów online. W tej cenie to naprawdę świetny produkt :)

      Usuń
  2. super zakupy :) ja rozważam zakup palety Naturally Yours ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy :) Lubię takie posty. Piżama jest najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest :D i sama też lubię takie posty czytać, ale pisać już nie bardzo ;)

      Usuń
  4. O rany, ale wspaniałości :-) Ostatnio zastanawiałam się nad tym masłem do ciała Balea, jestem ciekawa Twojej opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mam jeszcze sporo otwartych zapasów, ale to masło jest pierwsze w kolejce, więc na pewno dam znać jak się sprawdza ;)

      Usuń
  5. Paleta zoeva, pędzel też mam ale rzadko go używam, pomadki golden rose to moim ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile dobroci :) Produkty Balei uwielbiam za zapachy, pudy/róże Inglota również przypadły mi do gustu, a pomadki Golden Rose (te starsze edycje) używałam jeszcze w czasach licealnych, czyli wtedy, gdy jeszcze nie było o nich głośno. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebawem doleci do mnie m.in to masełko orzechowe;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling Balea miałam, ale mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię jako zwykłe żele pod prysznic nałożone na gąbkę, chociaż wolałam wersję limonkową ;)

      Usuń
    2. Jako żel też się nie sprawdził ;)

      Usuń
  9. Widzę pianki <3 narobiłaś mi smaka :) Sunkiss miałam lekko rozświetliło moje włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne nowości i ile cudeniek z DM, sama pod koniec stycznia wybieram się do Niemiec więc też przepadnę na zakupach mimo, że 2 miesiące temu tam byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham przewozić takie skarby z dm :) z zoeva musze dir zapoznac w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja to najchętniej bym Ci zabrała te małe pianki :D Mniaaaam ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sama je podjadam nie tylko z kawy ;)

      Usuń
  13. Super zakupy:) Ciekawa jestem tych paletek. Tyle juz o nich slyszalam, ze musze sie skusic chociaz na jedna:) Pomadki z GR sa moim idealem - uwielbiam je poprostu!
    Produkty z Balei sa mi nieznane, ale mam nadzieje, ze kiedys je wyprobuje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletki są świetne, ale moim absolutnym numerem jeden jest Smoky, chociaż z pewnością nie spodoba się każdemu ;)

      Usuń
  14. Wow ile wspaniałości:) narobiłaś mi apetytu na oreo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam tylko pomadki z GR, świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile wspaniałości :) super zakupki :) pomadki GR uwielbiam :) mam 3 i używam ich non stop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie znów ciągle jakaś "wpada" i w sumie mam już większość kolorów ;)

      Usuń
  17. Znam tylko pomadki GR i je kocham. Balea to nadal moje marzenie :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile dobroci <3 ale super, że do gazety dawali pędzel Zoeva! Uwielbiam ich pędzle. Te kosmetyki do konturowania z Inglota muszę zakupić koniecznie na zajęcia z makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trochę ci się tego nazbierało

    OdpowiedzUsuń
  20. Siedzę i mówię cały czas: O ja Cię, woooow; a mój chłopak się głupio na mnie patrzy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne zakupy:) uwielbiam oreo w białej czekoladzie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dostrzeglam Zoeve :D Wspaniale zakupy, mrau *.*

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zakupy! trochę się obkupiłaś:)
    zazdroszczę wosków z YC<3
    http://stylishlife93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale zakupowy szał :) Najbardziej zazdroszczę Zoevy!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fantastyczna, ogólnie jako cała marka i poszczególne produkty :)

      Usuń
  25. i na co się przerzuciłaś po revlonie? :)

    czekam na post o rękawicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. no Skin Balance mnie kusi, ale jest poza zasięgiem póki co :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie poczytam o produktach firmy Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jejku jejku ile wspaniałości! Piżamka wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w praktyce też jest fantastyczna :) Bardzo ciepła, wygodna i praktyczna :)

      Usuń
  29. Ehh i po co ja zobaczyłam te słodycze? :D Ta rękawica to bardzo ciekawe rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana, świetne zakupy i prezenty! Zazdroszczę Ci mega tej pluszowej bluzy, też by mi się taka przydała, może w końcu przestałabym chodzić w szlafroku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ze szlafroka nie zrezygnowałam, ale używam go teraz tylko po kąpieli ;)

      Usuń
  31. o ile dobra z Balei :) Czekam na recenzję Zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ile wspaniałości :D Te zakupy z Primarka bardzo mi się podobają :)
    Nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Balea <3 Też bym chciała :)
    Same super rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  34. same wspaniałości - uwielbiam kosmetyki Balea - bardzo żałuję, ze u nas nie ma DM :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne zakupy, lubię takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Balea, piękne, tanie i cudowne kosmetyki! :) Uwielbiam je! Widzę śliczne zapasy. :D I dodatkowo YC, uwielbiam również. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. O kurcze, poszalałaś :) Fajne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Od dłuższego czasu czaje się na kosmetyki Balea :) musze w końcu je dorwać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tą rękawice od Hani muszę zamówić!
    Za daleko mam do DM a tak mnie kusi ich kolorówka. :/

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam tę czekoladę *.* no i kosmetyki z DM też :-D

    OdpowiedzUsuń
  41. Duże i cudowne nowości tu widzę :) Mam ten żel z Balea, Black Secret i go po prostu kocham za zapach. Szkoda, że to limitka, a ja głupia kupiłam tylko jeden, gdy miałam okazję :/

    Krem CC z Bourjois jest świetny, na wiosnę pewnie do niego powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie ten zapach jednak nie przekonuje, zdecydowanie wolę te owocowe :)

      Usuń
  42. Bardzo lubię matowe pomadki z GR :) Też skusiłam się na krem do rąk oraz ten cynamonowy peeling z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ale szaleństwo :) bardzo lubię produkty Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Same wspaniałości:) Nie wiedziałam, że jest Oreo w białej czekoladzie - koniecznie muszę nadrobić te zaległości :D
    A z Balea znam balsam do ciała z olejkiem migdałowy, który pachnie bosko oraz żel Black Secret, który niestety mnie rozczarował:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel też mnie niestety nie porwał, natomiast Oreo w białej czekoladzie jeszcze nie jest dostępne w Polsce... Mam nadzieję, że szybko się to zmieni ;)

      Usuń
  45. Ile dobroci, Zoevy oczywiście najbardziej zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze sprawiają największą frajdę i ożywiają tego bloga, dlatego śmiało! Wyrażajcie swoje zdanie ;) za co Wam bardzo dziękuję :)