sobota, 19 lipca 2014

Yves Saint Laurent Baby Doll Kiss & Blush 1 Fuchsia Desinvolte

Pogoda nas rozpieszcza (może nawet za bardzo), jest sobota, a wiele z Was ma nawet wakacje, więc jest to idealny moment na lekką i przyjemną prezentację jednego z moich najnowszych nabytków jakim jest  Baby doll marki YSL - my precious :)


Pełna nazwa to Yves Saint Laurent Baby Doll Kiss & Blush Lips & Cheeks a kolor, który Wam pokażę w dzisiejszym poście to numer 1 Fuchsia Desinvolte.


Produkt dostępny jest w perfumeriach w aż 12 kolorach wśród których znajdziemy zarówno odcienie delikatne jak i intensywne, a każdy z nich stworzony jest tak, że świetni się nadaje zarówno jako róż, jak i pomadka.


Tym razem muszę wspomnieć o opakowaniu, które jest piękne i przypomina buteleczkę lakieru do paznokci z długą złotą zakrętką. Również zewnętrzny złoty kartonik cieszy oko, a do tego zawiera wszystkie informacje o produkcie, wraz z sposobem aplikacji.
Pojemność 10ml.


Kolor na który zdecydowałam się jako pierwszy to intensywny róż, a właściwie moja ulubiona fuksja. To, co jest w nim niesamowite to przekornie delikatność. Nie to, żeby kolor nie był mocny, ale przy tym jest bardzo łagodny i świetnie się sprawdza z prawie każdym makijażem nie ryzykowałabym zestawienia z niebieskimi cieniami do powiek ;) Z jednej strony rzuca się w oczy, a z drugiej świetnie się dopasowuje i nie razi.

Aplikator ma kształt listka, z ruchomą kulką w środku. Chociaż na początku wydawał mi się wymuszony, to szybko go polubiłam i przede wszystkim doceniłam. Nabiera on idealną ilość produktu oraz pozwala na bardzo dokładną i precyzyjną aplikację produktu zwłaszcza na kontur ust. Muszę przyznać, że często używam różnych mocnych pomadek i nie wiem, czy to kwestia formuły czy aplikatora, ale jeszcze nigdy nie nakładało mi się tego typu kolorów równie łatwo. Równie prosta i przyjemna jest aplikacja na policzki - wystarczy zrobić nim kilka kropek i rozetrzeć. Samo blendowanie także nie przysparza najmniejszy problemów. Produkt bardzo łatwo stapia rozciera i stapia z cerą nie tworząc wyraźnych granic czy nierówności.


W kwestii trwałości i komfortu noszenia nie mam mu nic do zarzucenia w przypadku aplikacji jako róż - w niezmienionym stanie trwa aż do demakijażu. Niestety Baby Doll zastosowany na usta sprawuje się gorzej. Podkreśla suche skórki i lekko wysusza, więc przed aplikacją potrzebuję pomadkę nawilżającą, a po około 2 godzinach lusterka, żeby kontrolować zamiany i znikanie, a przede wszystkim zbieranie się na wewnętrznej linii ust. Pod tym względem czuję się zawiedziona, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę tego produktu - liczyłam, że trwałość będzie jego najmocniejszą stroną.


YSL Baby Doll nałożony na usta i w niewielkiej ilości na policzki
Trwałość odrobinę poprawia roztarcie go palcem, a w ciągu dnia poprawa bezbarwnym błyszczykiem / pomadką, ale idealnego sposobu jeszcze nie znalazłam i cały czas jest bezlitosny dla zaniedbanych, słabo nawilżonych ust. Bardzo lubię w nim natomiast to, jak ładnie komponuje się całość, czyli ta harmonia kolorów na policzku i ustach, chociaż jak możecie zauważyć, intensywność w obu przypadkach jest bardzo zróżnicowana.
Myślę, że najlepszym podsumowaniem jest fakt, że krótko po zakupie tego koloru marzyłam już o następnym, a teraz nawet jest mój, ale pokażę Wam go w osobnym poście.
Sam produkt mimo oczywistych wad bardzo przypadł mi do gustu i serdecznie Wam go polecam, zwłaszcza że kolory są piękne :)

A Waszym zdaniem - hot or not?

31 komentarzy:

  1. Na policzkach wygląda tak naturalnie! :))
    Faktycznie, nie jest to taki "mocny", ma coś w sobie z delikatności. Podoba mi się. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznać, że to mnie trochę zaskoczyło, bo po opakowaniu spodziewałam się raczej rzucającego się w oczy koloru na ustach i placków na policzkach ;)

      Usuń
  2. Fuksja uwielbiam! Śliczny kolor ;)
    Po zjd widać, że pigmentacja jest lepsza na ustach. Ale na policzkach wygląda bardzo ładnie, naturalnie. Moim zdaniem zdecydowanie HOT :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam fuksję i mam ogromny problem przy zakupie produktów do ust, żeby wybrać inny kolor ;)

      Usuń
  3. Na policzkach prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak róż super! ale na ustach jakoś do mnie nie przemawia, taki całkowicie nie mój kolor

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz coś takiego widzę :) i nawet mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda jak lakier do paznokci :) Piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne opakowanie. Kolor cudny :). Szkoda, że na ustach sprawuje się średnio. Ale wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to byłby to mój ulubiony produkt do makijażu ust. Na szczęście jaśniejsze kolory spisują się lepiej :)

      Usuń
  8. Ale piękny! Aplikator wygląda super ! A na ustach to już czysta finezja ! ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy aplikacji na usta czuć nawet "ruch" kuleczki z aplikatora, co jest niewątpliwym plusem, chociaż w praktyce nie ma znaczenia ;)

      Usuń
  9. Na ustach piękne wykończenie daje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny kolor i ślicznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglada pieknie i na ustach i na polikach :) Sliczna z Ciebie dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądasz w takim odcieniu. Sam produkt zbiera różne opinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) prawdę mówiąc przed zakupem nie zrobiłam porządnego research'u tylko zasugerowałam się opakowaniem i kolorami ;)

      Usuń
  13. Kolor i opakowanie jak najbardziej HOT :) Połączenie ceny i trwałości już niestety NOT.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładnie się prezentuje i faktycznie nie razi, szkoda, że z trwałością nie jest najlepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wybrałaś przepiękny kolor! Szkoda, że błyszczyk/szminka nie jest łatwiejsza w użytkowaniu. Po YSL nie spodziewałam się wysuszania i słabej trwałości :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Na Tobie prezentuje się pięknie! Kolor bardzo "mój" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo do Ciebie pasuje ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. hot:D!
    Wyglądasz ślicznie w tym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny, intensywny kolorek, ślicznie, pasuje Ci, aż ama zapręgnęłam go miec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i mimo małych wad polecam :)

      Usuń

Komentarze sprawiają największą frajdę i ożywiają tego bloga, dlatego śmiało! Wyrażajcie swoje zdanie ;) za co Wam bardzo dziękuję :)